Obecnie Friedrich Schiller jest bardzo istotnym tematem, który jest omawiany i analizowany w wielu obszarach. Od polityki po naukę, Friedrich Schiller przykuł uwagę ekspertów i ogółu społeczeństwa. Jego wpływ jest niezaprzeczalny, a jego wpływ rozciąga się na różne aspekty współczesnego społeczeństwa. W tym artykule szczegółowo zbadamy różne aspekty Friedrich Schiller, jego implikacje i możliwe rozwiązania. Od jego historii po przyszłość – zagłębimy się w szczegółową analizę, która ma na celu rzucić światło na ten temat, który ma dziś ogromne znaczenie.
![]() | |
Imię i nazwisko |
Johann Christoph Friedrich von Schiller |
---|---|
Data i miejsce urodzenia |
10 listopada 1759 |
Data i miejsce śmierci |
9 maja 1805 |
Narodowość | |
Dziedzina sztuki | |
Epoka | |
Ważne dzieła | |
![]() |
Friedrich Schiller, właśc. Johann Christoph Friedrich von Schiller (do otrzymania szlachectwa w 1802 roku Johann Christoph Friedrich Schiller; ur. 10 listopada 1759, zm. 9 maja 1805[1]) – niemiecki poeta, filozof, historyk, estetyk, teoretyk teatru i dramaturg, przedstawiciel tzw. klasyki weimarskiej, autor „Ody do radości”.
Urodził się w Marbach (rejon Stuttgartu) jako syn felczera, Johanna Caspara Schillera i jego żony Elisabethy Dorothei. Dzieciństwo i młodość spędził w ubóstwie, chociaż mógł uczęszczać do szkół. Już w wieku trzynastu lat próbował pisać wiersze i dramaty. Zwróciwszy na siebie uwagę Karola Eugeniusza, księcia Wirtembergii, wstąpił w 1773 r. do Karlsschule Stuttgart, elitarnej akademii wojskowej założonej przez księcia, gdzie podjął studia medyczne i prawnicze, interesując się też dziełami Rousseau i Goethego i dyskutując ze swoimi kolegami szkolnymi klasyczne ideały. Szkołę księcia Karola określano jako „plantację niewolników”. W szkole napisał w wieku osiemnastu lat swoją pierwszą sztukę, „Zbójcy” (Die Räuber) o grupie naiwnych rewolucjonistów i ich tragicznym końcu. Przyniosła mu ona sławę – jak wielką, możemy stwierdzić choćby po przytoczeniu faktu, że określano go mianem „niemieckiego Szekspira”. W 1780 r. otrzymał posadę lekarza pułkowego w Stuttgarcie.
Po pierwszym wykonaniu „Zbójców” w Mannheim, w 1781 r., został aresztowany, zabroniono mu też publikowania jakichkolwiek dalszych prac. Wyjechał wtedy ze Stuttgartu (w przebraniu i pod osłoną nocy oraz bez grosza przy duszy – przez najbliższe kilka tygodni zmuszony był prosić o pomoc finansową przyjaciela, z którym podróżował) i przez Lipsk oraz Drezno dotarł w 1787 r. do Weimaru. W 1786 r. napisał poemat „Oda do radości”, do którego Beethoven skomponował muzykę będącą obecnie hymnem Unii Europejskiej. Swoją wczesną twórczością wpisał się w okres tzw. Burzy i naporu (niem. Sturm und Drang).
W 1789 r. został wykładowcą historii i filozofii w Jenie, gdzie pisał wyłącznie prace historyczne. W 1790 r., 22 lutego poślubił Charlotte von Lengefeld, a już w 1791 r. stan jego zdrowia zaczął się pogarszać. Miał z Charlotte czwórkę dzieci: dwóch synów, Karla i Ernsta, oraz dwie córki, Emilie i Luise.
W 1792 r. otrzymał honorowe obywatelstwo Republiki Francuskiej za rewolucyjne przesłanie „Zbójców” (razem z nim odznaczenie to dostał m.in. Tadeusz Kościuszko). Stosunek Schillera do Wielkiej Rewolucji był niejednoznaczny – z jednej strony nie pochwalał okrucieństwa jakobinów, zaś z drugiej przemawiały do niego ideały buntowników. Ważnym dla niego rokiem był 1797, kiedy to w piśmie literackim „Almanach muz” opublikował (wraz z Goethem – swoim wieloletnim bliskim przyjacielem) ballady, takie jak „Rękawiczka” czy „Rycerz Toggenburg”. Rok wcześniej w tym samym piśmie Schiller i Goethe opublikowali tak zwane „Ksenie”, krótkie, lecz bardzo satyryczne wierszyki o tytułach typu „Filozofowie” czy „Charakter narodowy Niemców”. Odważna tematyka dzieł Schillera spowodowała, że poetę nazwano „piewcą wolności”.
W 1799 r. powrócił do Weimaru, gdzie Goethe przekonał go do powrotu do pisania sztuk. Razem z Goethem założył Weimarer Hoftheater, który stał się czołowym teatrem w Niemczech, przyczyniając się do odrodzenia dramatu. W Weimarze pozostał aż do śmierci – zmarł na gruźlicę w wieku zaledwie 45 lat. Pozostawił po sobie niedokończony dramat „Demetrius” oraz ok. 30 pomysłów na sztuki, które zamierzał napisać w przyszłości.
Wśród wielbicieli jego dzieł był m.in. Adam Mickiewicz (tłumaczył ballady i inne utwory Schillera). Sam Schiller przetłumaczył na niemiecki parę sztuk – w tym „Makbeta” Szekspira i „Ifigenię w Aulidzie” Eurypidesa.
Thomas Mann w latach 50. wygłosił cykl audycji radiowych o Schillerze; wcześniej (1905), z okazji setnej rocznicy śmierci poety, napisał nowelę Schwere Stunde („Ciężkie godziny”), przedstawiającą tryb życia Schillera w drugiej połowie lat 90. XVIII wieku; trylogia o Wallensteinie jest tam nazwana Leidenswerk („dzieło cierpień”), a sam poeta – jego nazwisko ani imię nie jest wymienione ani razu – snuje się w nocy po domu, kiedy wszyscy już śpią, chory i zmęczony (siebenunddreißig erst alt und schon am Ende – „trzydziestosiedmioletni i już stary, bliski końca”), owładnięty marzeniami o wielkiej, nieśmiertelnej sławie (Gekannt sein, --gekannt und geliebt von den Völkern der Erde! – „być znanym, --znanym i ukochanym przez narody Ziemi!”).
Niektórzy wolnomularze spekulowali, że Schiller należał do masonerii, ale nigdy tego nie udowodniono.
Jedyną znaczącą muzyczną interpretacją jego dzieła – oprócz IX Symfonii Beethovena – była „Nänie” z muzyką Brahmsa. Beethoven tłumaczył to tak, że wiersze Schillera są lepsze niż Goethego (do których wielu kompozytorów, w tym Franz Schubert, napisało muzykę) – a według niego im piękniejsza poezja, tym trudniej skomponować do niej melodię. Warto dodać, że Giuseppe Verdi „przerobił” kilka jego dramatów na opery (Don Carlos, Luiza Miller).