Dzisiaj zajmiemy się Pieprz metystynowy, tematem, który ostatnio przykuł uwagę wielu osób. Pieprz metystynowy to temat obejmujący wiele obszarów zainteresowań, od nauki po rozrywkę, obejmującą zagadnienia społeczne i kulturalne. W tym artykule zbadamy różne aspekty związane z Pieprz metystynowy, od jego wpływu na społeczeństwo po postęp, jaki dokonał się w tej dziedzinie. Dodatkowo omówimy kontrowersje i wyzwania stojące obecnie przed Pieprz metystynowy, a także możliwe rozwiązania i perspektywy na przyszłość. Przygotuj się na głębsze zanurzenie się w fascynujący świat Pieprz metystynowy!
![]() Młoda roślina Piper methysticum | |
Systematyka[1][2] | |
Domena | |
---|---|
Królestwo | |
Podkrólestwo | |
Nadgromada | |
Gromada | |
Podgromada | |
Nadklasa | |
Klasa | |
Nadrząd | |
Rząd | |
Rodzina | |
Rodzaj | |
Gatunek |
pieprz metystynowy |
Nazwa systematyczna | |
Piper methysticum G. Forst. Diss. pl. esc. 76. 1786 |
Pieprz metystynowy (Piper methysticum) – gatunek roślin z rodziny pieprzowatych. Pochodzi z wysp Mikronezji i Vanuatu[3]. Roślina o długiej tradycji uprawy na wyspach zachodniego Pacyfiku.
Pieprz metystynowy od dawna ma znaczenie religijne, polityczne i kulturowe na obszarze Pacyfiku[5]. Używany jest od tysięcy lat w celach leczniczych, relaksacyjnych i kulturowych.
W tradycyjnej postaci napój zaparzany z pieprzu metystynowego spożywany jest na większości wysp południowego Pacyfiku. Stopień sformalizowania rytuału picia kavy zależy od danej tradycji i kultury, niemniej niemal na całym Pacyfiku jest ona napojem spożywanym jako absolutnie niezbędny dodatek do wszelkiego rodzaju spotkań, wydarzeń towarzyskich, politycznych i religijnych. Napój ten jest ważnym symbolem tożsamości narodów Pacyfiku, stąd jej wizerunki można znaleźć m.in. na monetach, flagach i banknotach[6].
Jednocześnie istnieją spore różnice pomiędzy poszczególnymi kulturami spożywania naparu. Na wyspach Vanuatu spożywany jest niemalże wyłącznie w postaci bardzo mocnego napoju przygotowywanego ze świeżych korzeni. Tradycyjnie zarezerwowany był on dla mężczyzn, współcześnie spożywany jest również przez kobiety. W ostatnich dekadach pojawiło się wiele miejskich „kava barów” (tzw. nakamale), w których serwowany jest świeży i bardzo mocny napar. W pozostałych częściach Pacyfiku napój przygotowuje się z suszonych korzeni pieprzu metystynowego i często z bardzo dużą ilością wody, co skutkuje uzyskaniem względnie słabego naparu, który może być spożywany w dużo większych ilościach niż mocna i gęsta „kava” na Vanuatu. Na Fidżi napój spożywa się praktycznie w dowolnym momencie dnia i często częstuje się nią turystów i gości. Piją go zarówno mężczyźni, jak i kobiety. Na wyspach Tonga bardzo rozwodniony napój piją przede wszystkim mężczyźni podczas wieczornych spotkań[6].
W ostatnich latach kultura picia naparu z pieprzu metystynowego rozprzestrzeniła się poza wyspy Pacyfiku. Jest szczególnie popularny w Nowej Zelandii, Australii i Stanach Zjednoczonych, zarówno wśród diaspory z wysp Pacyfiku, jak i nowych użytkowników zainteresowanych jego potencjalnym leczniczym i relaksującym działaniem[7][8].
Choć napar z pieprzu metystynowego ma lekkie działanie psychoaktywne, nie stwierdzono, by można się od niego uzależnić[9]. Spożywany jest na ogół jako napój powstający poprzez zmieszanie zmielonych suszonych lub świeżych korzeni z wodą. Zawiera grupę co najmniej sześciu nierozpuszczalnych w wodzie styrylopironów, tzw. kawalaktonów (m.in. metystycynę, jangoninę, kavainę i ich dihydropochodne). Za efekty psychotropowe i spazmolityczne odpowiedzialne są prawdopodobnie kawalaktony. Efekty działania naparu zależą w dużej mierze od dawki, ale także i od warunków i formy konsumpcji. Oddziałuje najsilniej przyjmowany na pusty żołądek. Efekty odczuwa się już po kilku minutach od spożycia, a utrzymywać mogą się do kilku godzin. Generalnie działanie można porównać do odwrotnego działania kofeiny – uspokaja, ułatwia sen i skłania do lenistwa[10].
Przy normalnym spożyciu napar ma lekkie działanie relaksujące powodując rozluźnienie mięśni i stan beztroski przy jednoczesnej jasności umysłu. W przeciwieństwie do alkoholu poskramia skłonność do agresji, gniewu i hałasowania[11]. Charakterystycznym uczuciem towarzyszącym spożywaniu naparu jest lekkie mrowienie w ustach i gardle (jak po znieczuleniu); niektórzy doświadczają po wypiciu przyjemnego mrowienia w okolicach genitaliów, które zwiększa przyjemność czerpaną z uprawiania seksu. Niektóre rodzaje naparu mogą działać jak lekki euforiat poprawiając humor i pobudzając elokwencję. Ze względu na te właściwości napój uznawany bywa za lekarstwo na depresję i stany lękowe[11][12].
Bardzo trudne jest nadmierne spożycie naparu ze względu na konieczność konsumpcji dużej ilości rośliny, której smak może być trudny do zaakceptowania. Spożycie w bardzo dużych ilościach i w krótkim czasie może powodować problemy z równowagą (ciężki chód, zaburzenia widzenia) i silną senność[potrzebny przypis].
Napar z pieprzu metystynowego jest często stosowany jako alternatywa dla alkoholu i pomoc w walce z uzależnieniami[11], dodatkowo wpływając korzystnie na zdrowie psychiczne[13].
Mieszkańcy wysp Pacyfiku od wieków stosowali napar z pieprzu metystynowego do leczenia takich schorzeń jak: różnego rodzaju infekcje, bóle mięśni, bóle menstruacyjne, reumatyzm, zaparcia, choroby skóry, problemy z oddychaniem, astma, choroby układu moczowego, bezsenność i nadpobudliwość[14]. Współczesne badania potwierdzają skuteczność stosowania naparu w łagodzeniu i leczeniu stanów lękowych i bezsenności[15].
Obserwowana od wielu dekad zależność między częstym spożywaniem naparu, a niską zachorowalnością na raka, została zbadana i potwierdzona naukowo w 2000 roku[16]. Od tego czasu pojawia się coraz więcej badań, które sugerują, że może on być skuteczny w zapobieganiu i leczeniu raka płuc[17][18], pęcherza[19] i jelita grubego[20].
Na początku XXI wieku pojawiły się doniesienia o możliwej szkodliwości dla wątroby wywołanej spożywaniem niektórych preparatów uzyskanych z pieprzu metystynowego[21][22]. Początkowo mówiono o kilkudziesięciu przypadkach problemów z wątrobą, jednak powiązania większości z przypadków hepatotoksyczności ze spożywaniem preparatów pieprzu okazały się niejasne lub błędne[21]. Na 82 przypadki potencjalnego uszkodzenia wątroby, opisane do 2002 roku, ostatecznie jedynie trzy uznano za możliwie związane z używaniem farmaceutyków na bazie pieprzu metystynowego[23]. Przyczyny tego bardzo rzadkiego (1 na 60-120 milionów pacjentów[24]) występowania hepatotoksyczności nie zostały określone ani w pełni udowodnione[22][25].
W związku z podejrzeniami o hepatotoksyczność Unia Europejska wprowadziła zakaz importu preparatów pieprzu metystynowego[26]. Późniejsze badania wykazały, że przyczyną rzadkich powikłań zdrowotnych mógł być sposób produkcji preparatów przeznaczonych na rynek zachodni oraz jakość wykorzystywanego do ich produkcji materiału roślinnego: były one otrzymywane poprzez ekstrakcję całych roślin rozpuszczalnikami organicznymi, etanolem lub acetonem, podczas gdy w metodach tradycyjnych przeprowadza się ekstrakcję wodą wyłącznie korzeni; ponadto stwierdzono, że pod koniec XX wieku mogło dojść do przypadków wykorzystywania materiału roślinnego złej jakości, np. zaatakowanego przez pleśń[27][28]. Wyjaśniło to brak problemów zdrowotnych związanych z używaniem pieprzu metystynowego na wyspach południowego Pacyfiku, gdzie jest on spożywany od setek lat[21], a także i brak jakichkolwiek wcześniejszych doniesień o potencjalnej szkodliwości preparatów z pieprzu metystynowego w Europie, gdzie wykorzystywano je od co najmniej 1885 roku[28].
W badaniu klinicznym z roku 2009 stwierdzono brak szkodliwości codziennego przyjmowania przez miesiąc 1,25 g kawalaktonów w formie tabletek uzyskanych z tradycyjnego wodnego ekstraktu roślinnego. Środek ten wykazywał korzystne działanie uspokajające i przeciwdepresyjne. Autorzy pracy przypisali hepatotoksyczność niektórych preparatów pieprzu metystynowego sprzedawanych w Europie niewłaściwej procedurze ich produkcji[29][30]. Wyniki tych badań skłoniły Unię Europejską do podjęcia działań mających na celu zniesienie zakazu importu i handlu produktami farmaceutycznymi na bazie tej rośliny[31]. Obrót tymi preparatami w UE jest regulowany przez każde państwo indywidualnie. W roku 2012 jedynym krajem UE, w którym obrót i posiadanie pieprzu metystynowego było zakazane, była Polska, natomiast organizacje rządowe kilku innych państw UE, np. Niemiec, Francji i Wielkiej Brytanii, wydały ostrzeżenia o ryzyku związanym z jego spożywaniem[32].
W czerwcu 2014 roku Sąd Administracyjny Republiki Federalnej Niemiec ostatecznie zniósł zakaz handlu produktami na bazie pieprzu metystynowego na terenie Niemiec uznając dotychczas istniejące ostrzeżenia i zakazy za „niezgodne z prawem” i „nieuzasadnione”[33][34][35].
Najczęstszym skutkiem ubocznym przyjmowania dużych ilości preparatów pieprzu metystynowego jest suchość i swędzenie skóry. Zjawisko to na wyspach Fidżi określane jest mianem kani kani[36]. Przypadłość ta występuje jedynie tymczasowo i zanika wraz z zaprzestaniem stosowania kavy[37].
Zalecenie, aby po spożyciu pieprzu metystynowego nie prowadzić pojazdów i obsługiwać maszyn[22], nie dotyczy dawek leczniczych (do 180 mg kavalaktonów), a konieczność takiego ograniczenia dla dawek większych nie została dotychczas (2013) zweryfikowana naukowo[38].
Wykazano, że pieprz metystynowy może powodować interakcje z wieloma lekami poprzez hamowanie ich eliminacji przez wątrobowe izoenzymy CYP1A2, CYP2C9, CYP2C19, CYP2D6, CYP3A4 cytochromu P450. Szczególnie ryzykowne jest stosowanie suplementów diety i leków ziołowych zawierających w składzie pieprz metystynowy podczas leczenia depresji, zaburzeń lękowych i innych schorzeń psychicznych, gdyż wiele leków przeciwdepresyjnych i przeciwpsychotycznych podlega metabolizmowi z udziałem wymienionych izoenzymów cytochromu P450[39].
Na mocy ustawy z dnia 20 marca 2009 r. o zmianie ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii posiadanie roślin żywych, suszu, nasion, wyciągów oraz ekstraktów z pieprzu metystynowego stało się w Polsce nielegalne[40]. Polska była wówczas jedynym państwem UE, w którym posiadanie tej rośliny było całkowicie zakazane[32].
W grudniu 2016 r. Główny Inspektorat Sanitarny wydał uchwałę zalecającą usunięcie gatunku z listy substancji zakazanych na mocy ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii[41]. Rekomendację oparto na przeprowadzonej analizie dostępnych informacji na temat rośliny, na bazie których stwierdzono, że: „nie działa na ośrodkowy układ nerwowy w stopniu powodującym zagrożenie zdrowia lub życia ludzi, jak również nie ma dowodów na powodowanie szkód społecznych poprzez używanie tej substancji”[41].
Na mocy rozporządzenia Ministra Zdrowia w sprawie wykazu substancji psychotropowych, środków odurzających oraz nowych substancji psychoaktywnych pieprz metystynowy od 21 sierpnia 2018 nie jest już klasyfikowany jako środek odurzający grupy I-N, zatem jego posiadanie zostało zalegalizowane[42].