W dzisiejszym świecie Radagajs stał się tematem o wielkim znaczeniu i zainteresowaniu szerokiego grona osób. Niezależnie od tego, czy ze względu na swój wpływ na społeczeństwo, znaczenie w branży zawodowej czy wpływ na kulturę popularną, Radagajs stał się dziś podstawowym punktem odniesienia. W miarę upływu czasu znaczenie Radagajs stale rośnie, dlatego niezbędna jest szczegółowa analiza jego różnych aspektów i znaczenia w różnych kontekstach. W tym artykule dokładnie zbadamy znaczenie i implikacje Radagajs, a także jego wpływ na różne aspekty współczesnego życia.
Kierunki najazdu Radagajsa
Radagajs, Radagais (łac. Radagaisus, zm. 23 sierpnia 406[1]) – wódz gocki, stał na czele wielkiego najazdu na Italię w latach 405–406.
Radagajs był prawdopodobnie Ostrogotem wyznania pogańskiego. Współczesny mu historyk Orozjusz nazywał go "poganinem i Scytą"[2]. Na przełomie IV i V wieku został przywódcą hordy składającej się z różnych plemion germańskich najprawdopodobniej uciekających przed Hunami z terenów Wielkiej Niziny Węgierskiej, do których przyłączyły się plemiona nadreńskie[2][3]. Według Orozjusza prowadził 200 tysięcy wojowników, natomiast Zosimos przypisuje mu dowództwo nad 400 tysiącami, co podkreśla jedynie wielką liczbę najeźdźców[4][2].
W roku 405 armia Radagajsa sforsowała rzekę Dunaj i najechała Cesarstwo zachodniorzymskie, kierując się w stronę Italii. Pojawienie się barbarzyńców na południe od Alp spowodowało panikę wśród Rzymian. Stylichon – naczelny dowódca armii, faktycznie rządzący państwem jako regent w imieniu nieletniego cesarza Honoriusza od czasu jego koronacji, padł ofiarą oskarżeń o nieudolność[potrzebny przypis]. Do walki z Radagajsem przygotował wielką armię — powołał trzydzieści jednostek armii polowej z Italii, kontyngent złożony najprawdopodobniej z oddziałów broniących granicy na Renie oraz alańskie i huńskie oddziały pomocnicze[5][6]. Ściągnięto też oddziały z Brytanii[7]. W walce z Radagajsem wspierali Stylichona wizygocki dowódca Sarus oraz Hun Uldin[2][8]. Zorganizowanie tak dużej siły trwało długo, dzięki czemu najeźdźcy mogli łupić północną Italię bez przeszkód przez kilka miesięcy[6].
Radagajs podzielił swoje oddziały łupiące Italię na trzy części. Największy z nich pod jego dowództwem oblegał Florencję, kiedy w końcu armia Stylichona dotarła na miejsce, zmuszając przeciwnika do wycofania się na wzgórza Faesulae w Etrurii (obecnie Fiesole), gdzie został zablokowany i odcięty od aprowizacji[2][6]. Radagajs został schwytany podczas próby ucieczki i stracony przez ścięcie przed bramami Florencji 23 sierpnia 406, jego oddziały rozproszone, część schwytanych została sprzedana w niewolę, część wcielona do rzymskiej armii[9][1][6]. Według Orozjusza 12 tysięcy Gotów "szlachetnego pochodzenia" zostało włączonych do armii Stylichona[10]. Dla uczczenia zwycięstwa nad Radagajsem wzniesiono w Rzymie łuk triumfalny[7].
Bezpośrednim następstwem najazdu Radagajsa było poważne osłabienie granicy rzymskiej na Renie, gdyż po ściągnięciu stamtąd galijskich legionów, pozostawiono obronę tylko sprzymierzonym Frankom, którzy okazali się niewystarczającą przeszkodą dla nowych najeźdźców. W efekcie tego 31 grudnia 406 roku[11] doszło do przerwania granicy na Renie. Całą Galię zalali Wandalowie, Alanowie, i Swebowie (Swewowie) do których później dołączyli Burgundowie. Jednocześnie z Brytanii na kontynent przybył ówczesny uzurpator Konstantyn III (407–411), którego poparła ludność Galii widząc w nim wybawcę przed barbarzyńcami.
Powyższe wydarzenia spowodowały, że rządca Cesarstwa zachodniego Stylichon, oskarżony o rzekome sprowadzenie barbarzyńców i planowanie uzurpacji, został stracony w 408 roku. Po jego śmierci wojownicy Radagajsa wcieleni do armii rzymskiej przyłączyli się do Gotów Alaryka[1].