W dzisiejszym świecie Akcja Pensjonat stał się tematem o dużym znaczeniu i zainteresowaniu. Niezależnie od tego, czy ze względu na wpływ na społeczeństwo, znaczenie w historii, wpływ na kulturę popularną czy jakikolwiek inny aspekt, który go wyróżnia, Akcja Pensjonat to temat, który zasługuje na dogłębne zbadanie. W tym artykule zagłębimy się w fascynujący świat Akcja Pensjonat, analizując jego różne aspekty i odkrywając jego znaczenie w obecnym kontekście. Od samego początku po dzisiejsze znaczenie Akcja Pensjonat to temat, który nigdy nie przestaje intrygować zarówno ekspertów, jak i fanów. Dołącz do nas w tej podróży polegającej na odkrywaniu i poznawaniu Akcja Pensjonat.
II wojna światowa | |||
Czas |
5/6 sierpnia 1943 | ||
---|---|---|---|
Miejsce | |||
Terytorium | |||
Przyczyna |
potrzeba uwolnienia uwięzionych żołnierzy AK | ||
Wynik |
powodzenie akcji, | ||
Strony konfliktu | |||
| |||
Dowódcy | |||
| |||
Położenie na mapie Jasła ![]() | |||
Położenie na mapie Polski ![]() | |||
Położenie na mapie województwa podkarpackiego ![]() | |||
Położenie na mapie powiatu jasielskiego ![]() | |||
![]() |
Pensjonat – kryptonim akcji przeprowadzonej przez Kedyw Podokręgu AK Rzeszów Obwód Jasło AK w nocy z 5 na 6 sierpnia 1943 roku. Jej celem było uwolnienie członków ruchu oporu z jasielskiego więzienia okupacyjnego, przez które przewinęło się 10-15 tys. więźniów. Przeciętnie przebywało tu ok. 300 więźniów[1] .
W przygotowaniu uczestniczyła rodzina inż. Madejewskiego związana z AK, strażnicy więzienia: Józef Okwieka „Trójka”, Wawszczak i Myśliwiec. Przeprowadziła ją grupa dowodzona przez por. Zenona Sobotę „Korczak” w składzie: Zbigniew Cerkowniak „Boruta”, Zbigniew Zawiła „Żbik”, Stanisław Dąbrowa-Kostka „Dąbrowa”, Stanisław Magura „Paw” i „Trójka”[1] .
Por. Zenon Sobota, dowodząc 5-osobowym zespołem dokonał udanego napadu na duże i silnie strzeżone więzienie w Jaśle. Do tego więzienia dostał się podstępem, dzięki współpracy strażnika więziennego. O godz. 22.50 sterroryzowano strażnika i unieszkodliwiono załogę. Do cel wszedł Sobota ze swoją grupą, a opuścił je z uwolnionymi więźniami o godz. 0.30. Udało mu się uzbroić uchodzących i odciąć wszystkie połączenia telefoniczne, przy pomocy których można by zaalarmować Gestapo.
W wyniku akcji uwolniono 66 więźniów politycznych i umożliwiono ucieczkę 67 więźniom pospolitym. W Żółkowie uciekinierzy podzielili się na dwie grupy; jedna udała się w kierunku Skołyszyna (w Bączalu Dolnym ukrywał ich ksiądz Florian Zając) i dalej Gorlic, druga w okolice Bóbrki[2]. Sprawą uwolnienia więźniów zainteresował się sam generalny gubernator Hans Frank, a efektem tego była zmiana na stanowiskach szefa Gestapo i naczelnika więzienia w Jaśle.