W tym artykule zbadamy i przeanalizujemy wpływ Zamek w Hubkowie w różnych kontekstach i zakresach. Od momentu powstania Zamek w Hubkowie wywołał szereg debat i kontrowersji, które przenikały różne sfery społeczne i kulturowe. Na przestrzeni historii Zamek w Hubkowie pozostawił niezatarty ślad w życiu ludzi, ich myślach i działaniach. Zagłębimy się w najważniejsze aspekty, sprawdzając, jak Zamek w Hubkowie ukształtował i przekształcił świat, w którym żyjemy, a także liczne interpretacje, które spowodował. Artykuł ten ma na celu przedstawienie szerokiej i multidyscyplinarnej perspektywy na Zamek w Hubkowie, zachęcając czytelnika do refleksji nad jego znaczeniem i wpływem na obecne społeczeństwo.
![]() Zamek w Hubkowie, rys. Napoleon Orda | |
Państwo | |
---|---|
Miejscowość | |
Typ budynku |
zamek |
Styl architektoniczny | |
Rozpoczęcie budowy |
XV w. |
Ważniejsze przebudowy |
XVI w. |
Zniszczono |
1708 |
Pierwszy właściciel | |
Kolejni właściciele |
Konstanty Siemaszko, Mikołaj Siemaszko, Stanisław Daniłowicz, Jan Cetner, Józef Potocki, Potoccy herbu Pilawa |
Położenie na mapie obwodu rówieńskiego ![]() | |
Położenie na mapie Ukrainy ![]() | |
![]() |
Zamek w Hubkowie – ruiny zamku wybudowanego w XV wieku w Hubkowie na Wołyniu. Jego pierwszymi właścicielami byli Siemaszkowie, którzy mieli tu główną siedzibę[1].
Zamek wzmiankowany w kronice z 1504 roku, więc prawdopodobnie późniejszy postawiono na miejscu warowni zniszczonej przez Tatarów. Zamek w stylu renesansowym zbudowany został w 1613 r. przez Konstantego Siemaszkę[2]. W 1629 r. właścicielem zamku był Stanisław Daniłowicz, ożeniony z Maryną, córką Mikołaja Siemaszki[1], ostatniego z rodu właściciela warowni. W 1676 r. zamek, wniesiony jako wiano, należy do starosty lwowskiego Jana Cetnera a później w drodze ugody rodzinnej przeszedł na własność Teofili żony Józefa Felicjana Potockiego. Zamek był zamieszkały do 1708 r., kiedy to podczas III wojny północnej ostatecznie został zniszczony przez wojska szwedzkie[1]. Potoccy nie odbudowywali już zamku tylko przenieśli się do pobliskich Siedliszcz i tam zbudowali nową siedzibę[1]. Od tego czasu zamek niszczał[2].
Za czasów Mikołaja Siemaszki zamek stał na dwóch przeciwległych górach, połączonych ze sobą mostem[1]. Otoczony był murami obronnymi i basztami ze strzelnicami. Na dziedzińcu znajdowała się studnia[1] a pod całymi zabudowaniami zamku ciągnęły się murowane lochy, które prawdopodobnie stanowiły przejście do rzeki[1]. T. J. Stecki w 1879 r. tak pisze w Wieku o zwaliskach zamku: odłamy baszt, obwodowe mury, a w nich ślady strzelnic, wszystko tak dobrze zachowane, że nawet rozporządzenie komnat jeszcze gdzieniegdzie widoczne. Jedna baszta od wschodu najwznioślejsza, oba swe piętra zachowała, dachu tylko na niej brakuje. W ogólności ruiny te przedstawiają się niezmiernie efektownie i malowniczo[1]. Pod koniec XIX w. stały jeszcze baszty i mury obronne, a także widoczne były pozostałości pomieszczeń mieszkalnych[2].